Przeskocz do treści

Jak boli, to rośnie. To chyba najczęściej powtarzany mit na wszystkich siłowniach i chociaż w ciągu ostatnich 10 (ba! Nawet 5) lat, świadomość ludzi na temat własnego organizmu wzrosła maksymalnie, to w dalszym ciągu można usłyszeć go na wszystkich salach treningowych. Pamiętajcie, że jeśli usłyszycie takie hasło od swojego trenera, to znaczy, że czym prędzej należy wrócić do domu, wpisać hasło trener personalny Warszawa (lub znaleźć kogoś ze swojej najbliższej okolicy) i wybrać nowego profesjonalistę, który poprowadzi Wasze treningi.

Kiedy najczęściej mogą pojawić się dolegliwości bólowe podczas aktywności fizycznych? Mogą one dotyczyć mięśni, stawów, ścięgien, a nawet kości, dlatego odpowiednia rozgrzewka i stretching powinny być stale praktykowane przez wszystkich zawodników.

Czucie mięśniowe kontra ból

Powiedzenie, że jak boli, to rośnie, wzięło się z tego, że gdy jeszcze mało osób miało świadomość na temat organizmu, po prostu nie mieli świadomości, że czucie mięśniowe jest zupełnie innym rodzajem bodźca, niż przetrenowanie, czy naderwanie mięśnia.

Czucie mięśniowe, czyli tak zwana pompa może pojawiać się jedynie podczas treningu i jest to uczucie pełności mięśni. Zachodzi ono w sytuacji, gdy Wasze partie mięśniowe są bardzo dobrze ukrwione i dotlenione. Pompa podczas treningu kulturystycznego może przynieść zawodnikom wiele atutów – zwłaszcza podczas ćwiczeń izolujących. Często możemy spotkać nawet preparaty i produkty, które będą pomagać zawodnikom osiągnąć zamierzony efekt.

Tłumaczenie, że ból spowodowany jest mocny treningiem lub zakwasami, jest także dużym błędem. Zakwasy mogą pojawić się na drugi dzień, po upływie 48 lub nawet 72 godzin – w zależności od organizmu. Nie są one jednak wyznacznikiem dobrego treningu, są wynikiem powstawania mikrouszkodzeń i wydzielania się kwasy mlekowego – niektórzy zawodnicy nie odczuwają i nigdy nie doświadczyli tego uczucia, a ich wyniki są niezwykle imponujące.

Co dalej?

Nigdy nie polecamy leczyć się na własną rękę, ponieważ może pogorszyć to sytuację danej osoby. Najlepszą decyzją, jaką można podjąć podczas ewentualnej kontuzji, jest wizyta u profesjonalnego fizjoterapeuty, który posiada doświadczenie w pracy z osobami trenującymi. Pamiętajcie także o tym, że nawet specjalistyczny trener personalny nie jest upoważniony do stawiania Wam diagnozy – fizjoterapeuci dysponują dużo większą wiedzą, która może przełożyć się na satysfakcjonujące wyniki i rezultaty, a przede wszystkim na Wasz stan zdrowia.

Kult sylwetki trwa nieprzerwanie od wielu lat. Marzymy o kulturystycznej budowie ciała, co finalnie przekłada się na nasze życie. Decydujemy się na diety, aktywność fizyczną, treningi siłowe, cykle redukcji tkanki tłuszczowej i budowę masy mięśniowej. Kiedyś było to dużo bardziej skomplikowane, dziś posiadamy większą wiedzę na temat własnego organizmu, co finalnie przełoży się pozytywnie nie tylko na zdrowie, ale także wygląd. Popularność takiego trybu życia, możemy zaobserwować nawet ze względu na rosnącą popularność usług takich specjalistów, jak trener personalny online. Jest to wolny zawód, a w obecnych czasach wyjątkowi specjaliści mogą pochwalić się naprawdę wysokimi zarobkami.

Czemu o tym piszemy? Ponieważ z pewnością nie wiedzieliście, że oprócz okresu budowania masy mięśniowej i redukcji tkanki tłuszczowej, możemy wprowadzić nasz organizm w stan rekompozycji. Na czym on polega i jak zmobilizować ciało do tego, by podczas zgubienia warstwy tłuszczu, zacząć budować mięśnie? Z przyjemnością odpowiemy na wszystkie Wasze pytania.

Suplementacja, dieta, czy trening – na co zwrócić uwagę?

Rekompozycja z pewnością nie jest prosta dla organizmu, więc wszystkie elementy muszą być idealnie ze sobą zgrane. Początkowo może być to dla Was trudne logistycznie, a ilość rzeczy, które będziecie musieli odmówić sobie (np. piwo z przyjaciółmi), może być przytłaczająca. Nie bez powodu, każdy trener personalny online oferuje swoje wsparcie nawet początkującym, którzy dopiero zdobywają swoją wiedzę na temat organizmu i tego, w jaki sposób on pracuje.

Przede wszystkim ustalcie dietę na tak zwanym zerze kalorycznym lub bardzo niewielkim plusie. Musisz zachować odpowiedni bilans makroskładników i pamiętać, by dostarczać minimum 2g białka na 1kg masy ciała. Warto zabezpieczyć na ciężkie dni białkiem w proszku, którym dostarczycie odpowiednią ilość, by nie bazować stale na mięsach i nabiale. Z suplementacji początkowej, wystarczy Wam jedynie kreatyna i dla osób z małą ilością ryb w diecie, omega-3 w kapsułkach.

Jeśli chodzi o trening, to jest kwestia indywidualna, jednak w większości przypadków sprawdza się FBW, czyli popularny trening całego ciała na jednej sesji. Ćwiczenia ustalajcie ze specjalistą, który dobierze Wam zestaw i będzie nadzorować progres. Warto szukać kogoś z okolicy, poszukując się hasłami typu trener personalny Warszawa lub wpisując każde inne dowolne miasto, by zawsze można było skorzystać z wygodnych konsultacji.

W dalszych tekstach przedstawimy Wam więcej szczegółów! Mamy nadzieję, że pomożemy w walce o lepszą sylwetkę każdemu z Was!